Hieronymus wzniósł się na niespotykane dotąd poziomy religijnej gorliwości. Jego wymierzone w kościół oskarżenia nie są już tylko zawoalowanymi atakami – stały się otwarcie wyrażaną obrazą. Jego ostatnie publikacje stały się też radykalniejsze – próbuje w nich odeprzeć wymierzone w niego oskarżenia o herezję. Zaczął nawet twierdzić, że jest w stanie dokonywać cudów – gdyby było to prawdą, ponad wszelką wątpliwość dowodziłoby, że kieruje nim Bóg. Wezwano go, aby udowodnił prawdziwość swoich słów, podejmując się próby ognia, w której miałby przejść przez gorzejący płomień. Jeśli rzeczywiście jest w stanie czynić cuda i prowadzi go Bóg, nie spłonie – pozostanie nietknięty. W wyznaczonym dniu na głównym placu zebrał się wielki tłum pragnący ujrzeć na własne oczy wynik próby. Wyczekiwanie i nerwowość dało się wyczuć w powietrzu i w miarę, jak czas upływał, a nic się nie działo, nastroje tłumu stawały się coraz bardziej podłe. Ostatecznie nagły opad deszczu wymusił odwołanie próby, ludzie zaś wrócili do domu rozgniewani, oskarżając o wszystko Savonarolę.
470desc = savonarola.10.descHieronymus wzniósł się na niespotykane dotąd poziomy religijnej gorliwości. Jego wymierzone w kościół oskarżenia nie są już tylko zawoalowanymi atakami – stały się otwarcie wyrażaną obrazą. Jego ostatnie publikacje stały się też radykalniejsze – próbuje w nich odeprzeć wymierzone w niego oskarżenia o herezję. Zaczął nawet twierdzić, że jest w stanie dokonywać cudów – gdyby było to prawdą, ponad wszelką wątpliwość dowodziłoby, że kieruje nim Bóg. Wezwano go, aby udowodnił prawdziwość swoich słów, podejmując się próby ognia, w której miałby przejść przez gorzejący płomień. Jeśli rzeczywiście jest w stanie czynić cuda i prowadzi go Bóg, nie spłonie – pozostanie nietknięty. W wyznaczonym dniu na głównym placu zebrał się wielki tłum pragnący ujrzeć na własne oczy wynik próby. Wyczekiwanie i nerwowość dało się wyczuć w powietrzu i w miarę, jak czas upływał, a nic się nie działo, nastroje tłumu stawały się coraz bardziej podłe. Ostatecznie nagły opad deszczu wymusił odwołanie próby, ludzie zaś wrócili do domu rozgniewani, oskarżając o wszystko Savonarolę.